Pokazywanie postów oznaczonych etykietą akryl. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą akryl. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 13 października 2016

...

Nie wiem jak nawet skomentować moją długą nieobecność. Chyba po prostu wstawię parę prac, których zdjęcia posiadam, zanim zawieruszą się na dobre gdzieś w dyskoprzestrzeni.






I na osłodę- moje wypociny witrażowe, które kosmicznie odbiegają jakością od tych pierwszych.

czwartek, 5 listopada 2015

Wspomnienie lata i garść ludowych mądrości


Fragment budynku na rynku w Chełmnie. Niezwykle udane dziewiętnastowieczne wpasowanie się w średniowieczny klimat. Zawsze robi na mnie wrażenie charakterystyczne dla budownictwa niemieckiego, połączenie naturalnego koloru ciemnej cegły z ornamentami szkliwionymi na zielono, które ten budynek posiada (zwłaszcza w architekturze średniowiecza lub na nią stylizowanej). Oczywiście tutaj  tego  nie widać ale tutaj juz tak ;)

Ze średniowiecznej zabudowy rynku pozostała tylko jedna kamienica. Tutaj jedna z dziewiętnastowiecznych super-ozdobnych kamienic na zbiegu ulicy Grudziądzkiej i Rynku.

Oczywiście nie mogło zabraknąć kościoła farnego, który w Chełmnie jest niesamowity. olbrzymi i tak stary, że człowiek czuje się w nim jak pyłek .  Kiedy byłam tam 7 lat temu na dachu rosły samosiejki brzóz. Teraz już ich nie ma ale i tak nie jest jeszcze odrestaurowany jak fara w Gdańsku czy Toruniu. Polecam przebywanie w takich nieodnowionych zabytkach ;) Tutaj fragment wnętrza (w ramach ucieczki przed gorącem na zewnątrz)

Szkic urokliwego, długiego, czystego, głębokiego i ziiimnego jak na jezioro polodowcowe przystało Jeziora Starogrodzkiego.

Bazgrołki z księżniczką w wieży ;)

No, a teraz reszta 

hm... to tutaj jest nieukończone ale to tylko dlatego, że obraz jest teraz na wystawie i nie zdążyłam mu zrobić zdjęcia kocowego ;)

"Po-pas", obrazek o tyleż przyjemny co dziwny ;) był nawet na konkursie ale go olali ;)

A to jesienna skrzyneczka przeze mnie malowana dla koleżanki. I odbicie bazyliszka.

Tu bazyliszek próbuje sforsować zamknięcie ;)

poniedziałek, 2 marca 2015

po dłuższej niż długa nieobecności ;)



jeszcze stan sprzed ukończenia- taka mina podsumowująca moją działalność ;)

Obiecany wyżej obraz z pleneru, jeszcze ubiegłosierpniowego (ech...gdzie to lato?)

tak wiosennie, leniwie i wielkofomatowo ;)

a to takitam projekt- niestety niezrealizowany