Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Tiffany. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Tiffany. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 13 października 2016

...

Nie wiem jak nawet skomentować moją długą nieobecność. Chyba po prostu wstawię parę prac, których zdjęcia posiadam, zanim zawieruszą się na dobre gdzieś w dyskoprzestrzeni.






I na osłodę- moje wypociny witrażowe, które kosmicznie odbiegają jakością od tych pierwszych.

wtorek, 8 grudnia 2015

Znowu aniołki...




czerwony to mój ostatni wytwór (przed chwila spadł (!!!!!!) , złamał skrzydło i zgubił główkę ale już to naprawiłam)- na szczęście są widoczne postępy w lutowaniu.